"Przyszłam z doTERRA i Young Living. Myślałam, że znam wysokiej jakości kadzidło. Myliłam się. To pachnie jak wejście do starożytnej egipskiej świątyni o świcie."
Jak pachnie cisza
To, co paliły świątynie. Co nosili mistycy. Co ziemia wciąż oferuje tym, którzy słuchają.
Żywice, attary, olejki eteryczne i botaniczna pielęgnacja skóry. Wciąż tu. Wciąż Twoje.
Pierwsze perfumy.
Najstarsza modlitwa.
Słowo perfumy pochodzi od per fumum. Przez dym.
Nigdy tego nie paliłeś. A jednak coś w Tobie już pamięta.
Egipt chował kadzidło, nie złoto
Grobowiec Tutanchamona, otwarty po 3300 latach. Żywica wciąż trzymała swój zapach.
Trzej Królowie przynieśli trzy dary
Złoto dla królewskości. Mirrę dla śmiertelności. Kadzidło dla boskości. Gdy bogowie chodzili wśród ludzi, to właśnie płonęło.
Arabia zbudowała imperia na dymie
Całe cywilizacje powstały, by kontrolować drzewa. Wojny toczono o szlaki handlowe. Karawany przemierzały pustynie z Omanu do Rzymu.
A teraz Ty.
Pewnego dnia palisz kadzidło. I coś w Tobie je rozpoznaje.
Pradawna praktyka. Nowoczesny dowód.
Kadzidło omija myśl. Cząsteczki trafiają prosto do Twojego układu limbicznego. Najstarszej części Twojego mózgu. Tej, która istniała przed językiem. Tej, która pamięta.
Twój układ nerwowy rozpoznaje go
Kwasy bosweliowe i octan incensolu uspokajają Twój organizm na poziomie komórkowym. Współczesna nauka właśnie nadała temu nazwę.
Jeden oddech ucisza niespokojny umysł
Dociera bezpośrednio do Twojego mózgu limbicznego. Części, która istniała przed słowami. Dlatego czujesz go jak starego przyjaciela, nie nowy zapach.
Zapach staje się bramą
Pal go podczas pisania dziennika. W medytacji. Twój mózg uczy się: gdy to wznosi się, przychodzi spokój. Trzy sesje i ścieżka jest wyznaczona. Zapal zapałkę. Już jesteś w domu.
Dlatego świątynie paliły go o świcie. Dlatego był cenniejszy niż złoto. Dlatego ta sama żywica płonie od sześciu tysięcy lat.
Każdy kawałek był kiedyś łzą.
Teraz czeka na płomień.
W chwili spalenia, rodowód zaczyna się od nowa.
Przekazywane z drzewa do ręki, od ołtarza do Ciebie.
Szmaragd Sułtana
Klarowność bez wysiłku. Spokój bez przymusu.
Gotowy rozpocząć swoją praktykę?
Odkryj Kompletne Zestawy ↓Cztery Bramy. Cztery Energie.
Wybierz bramę, której dziś potrzebuje Twój duch.
Mieszanka Hojari
Codzienne Uziemienie
Białe łzy dla klarowności, czarne dla ciepła. Dym, do którego wracają Omańczycy.
Bursztynowe Kadzidło
Pustynny Miód
Jadeit dojrzewający w słońcu i czasie. Czym cytryna staje się, gdy zwalnia i pogłębia się.
Święta Mirra
Spokój w Uwolnieniu
Ciepły balsam. Cicha ziemia. Pradawne lekarstwo na to, co zbyt długo trzymane.
Smocza Krew z Sokotry
Czerwona Tarcza
Z pradawnych drzew Sokotry. Używane przez szamanów do ochrony ducha i oczyszczania niewidzialnego.
Trzy Ścieżki. Trzy Poziomy Praktyki.
Wybierz, gdzie czujesz, że powinieneś zacząć.
Pierwszy Płomień
Dla ciekawych
Trójca
Zielony. Pomarańczowy. Czerwony. Rodowód.
Alchemik
Dla oddanych
Echa z Ołtarza

Urodzony w Omanie.
Wychowany w dymie
z kadzidła.
Lata poszukiwań. Aszramy. Lasy deszczowe. Występy muzyczne na scenach całego świata. <strong>Wróciłem do Omanu i odkryłem, że dar czekał w dymie przez cały czas.</strong>
"To, co zobaczyłem w tych górach, złamało coś we mnie — i obudziło powołanie, które teraz dzielę z Tobą."
Nie tylko inni.
Oddani.
Co się dzieje, gdy o każdy składnik się walczy, każdą formułę dopracowuje z obsesją, każde źródło zna się po imieniu.
Zaufane przez Wielu
Ich Słowami Opinie

"Pracuję z wysokiej jakości olejkami eterycznymi od piętnastu lat. Próbowałam wszystkiego, od szwajcarskich dostawców po małych destylatorów. Nic się z tym nie równa."

"Wasze stoisko to nie sklep. To świątynia. Pasja, wiedza... Jestem w perfumiarstwie od dwudziestu lat i rzadko jestem tak poruszona."

"Zapach jest bezcenny. Wypełnia pokój czymś pradawnym i żywym. Będę o tym wszystkim opowiadać."


"Serum wchłania się pięknie. Znacznie lepiej niż moje olejki doTERRA. Moja skóra jest odżywiona, nie tłusta."
Pozostańmy w kontakcie
Listy z Salalah
Pisane z Omanu. Wysyłane raz w miesiącu.
To nie są newslettery. To ciche listy, które piszę z Omanu, dzieląc się jednym rytuałem, historiami tych naturalnych darów i pierwszą wiadomością, gdy przybywa coś rzadkiego.
Każdy list przynosi
Twój adres pozostaje świętością. Możesz odejść w każdej chwili.