Trzej Królowie
4,9 · 43 ocenyTrzy żywice. Trzy nastroje. Jeden ogień.
Trzy dary: złoto, kadzidło i mirra.
Hojari, żeby uziemić. Bursztyn, żeby rozgrzać pokój. Święta Mirra, najstarszy zapach, jaki znamy. Każdej po sześćdziesiąt gramów, a do tego kadzielnica, szczypce i węgielki. Niczego nie mielimy, niczym nie rozcieńczamy i nie perfumujemy.
Cytrusy i sosna od Hojari, miód od Bursztynu, a pod spodem chłodny, gorzkawy dym mirry.
Palę odrobinę przed masażem, żeby pokój był gotowy, kiedy ktoś się kładzie. Dwie czy trzy klientki pytały, skąd to mam, i teraz zamawiają dla siebie do domu. Wycisza przestrzeń tak, jak moje dawne kadzidełka nigdy nie potrafiły.
Spaliłam kawałek w niedzielę, a w środę w sypialni wciąż było czuć. Wystarcza go na dłużej, niż myślałam.Gosia T.
Nie ma nic lepszego. Całe lata robimy bakhour.Jolanta Abdel Aziz
Zapachy są piękne. Przywołują moje dzieciństwo i zapach świątyni.Eliza U. · Kostrzyn nad Odrą
Pierwszy raz palę żywicę. Czy coś zepsuję?
Pewnie raz. Prawie każdy tak ma i prawie zawsze chodzi o to samo: za dużo żywicy naraz, a to znaczy tylko więcej dymu, niż chcesz. Podpal węgielek przy krawędzi i poczekaj, aż pokryje się szarym popiołem. Potem połóż jedną łzę i usiądź. Na karcie w pudełku jest to opisane w czterech linijkach.
Czy to za mocne na małe mieszkanie?
Nie, jeśli użyjesz miki. Położona na węgielku ogrzewa żywicę, zamiast ją palić, więc czujesz zapach i prawie zero dymu. Jedna łza to naprawdę wszystko, czego potrzebuje mały pokój. Trzyma się godzinę albo dwie, a potem odpuszcza.
A jeśli po prostu nie spodoba mi się zapach?
To znaczy, że to nie dla Ciebie, i to jest prawdziwa odpowiedź. Napisz do mnie w ciągu trzydziestu dni, odeślij to, co zostało, a zwrócę pieniądze. Nie musisz się tłumaczyć. Wolę, żeby skończyło się na jednym szczerym wieczorze, niż żeby pudełko zostało u Ciebie z poczucia obowiązku.
Skąd jest wysyłana?
Z Olsztyna. Paczkę wysyłam następnego dnia roboczego. Do Polski i Niemiec idzie jeden, dwa dni, do reszty Unii dwa do czterech, do Wielkiej Brytanii cztery do siedmiu. Koszt dostawy widzisz przy kasie, zanim zapłacisz. Poza Unią ewentualne opłaty importowe pobiera kurier przy doręczeniu.
Czy Boswellia sacra jest nadmiernie eksploatowana?
Miejscami tak. Jedni nacinają za mocno, większość w ogóle o tym nie myśli. Drzewo nacinane zbyt często przestaje dawać dobrą żywicę, a w końcu przestaje dawać jakąkolwiek. Kupujemy bezpośrednio od rodzin, które nacinają drzewa w Dhofarze, bez pośredników, a każda partia ma swój numer, więc da się ustalić, skąd pochodzi każde pudełko. Certyfikatu na to nie pokażę. Mogę Ci powiedzieć, że stałem pod tymi drzewami.
Trzy żywice i wszystko, co je pali.
Mieszanka Hojari
60 g · 129 zł
Białe łzy rozjaśniają pokój, czarne go wyciszają. Przebierane ręcznie, nigdy mielone. Zbiór 2023.
Bursztynowe Hojari
60 g · 199 zł
Miodowy spokój. Słodsze i wolniejsze, na wieczory, gdy to jasne jest za mocne. Zbiór 2026.
Święta Mirra
60 g · 188 zł
Najstarsza z trzech. Gorzka tam, gdzie tamte są słodkie, i zostaje w pokoju długo potem. Zbiór 2026.
Karta w pudełku Miej ją obok przy pierwszym razie: węgielek, mika, jedna łza, potem usiądź. W zestawie.
Zostaje u Ciebie 346 zł i jedne zakupy, których nie musisz robić.
Sama żywica kosztuje 516 zł. Wszystko inne w tym pudełku dostajesz razem z nią.
wysyłka z Olsztyna następnego dnia roboczego · trzydzieści dni na zmianę zdania
Rytuał
Prostsze, niż wygląda.
Cztery krótkie filmy, bez dźwięku, w pętli. Rozpal węgielek, odstaw go, połóż mikę. Potem to, co nie jest już krokiem.
2 minutyRozpal węgielek
Chwyć go w szczypce i dotknij płomienia. Zajmuje się i w kilka sekund iskrzy na całej powierzchni.
Gotowy, gdy zszarzeje
3 minutyOdstaw go w kadzielnicy
Opuść go i poczekaj. Dwie, trzy minuty, aż iskrzenie ustanie i pojawi się jasny popiół.
Jeszcze bez dymu, to jest ta pauza
1 minutaPołóż mikę
Potem jedna łza na płytce, ta z trzech, na którą wieczór ma ochotę. Żywica topi się zamiast palić. Prawie bez dymu i bez gorzkiej nuty.
Topi się, nie pali
30 minutUsiądź
Zapach trzyma się w pokoju jakieś pół godziny. Ta część nie jest już krokiem, jest powodem. Oddychaj i oddaj się temu, co przybliża Cię do siebie. Ten zapach był tłem takich chwil, odkąd istnieją ludzie. Teraz zaprasza Ciebie.
Nic więcej do zrobienia
Dhofar, Oman · wśród Boswellia sacra
Wyrosłem w tym dymie, zanim wiedziałem, czym jest.
W Omanie, kiedy rodzi się dziecko, wypełniają pokój dymem kadzidła. Urodziłem się w Salalah, owinięty tym dymem, i przez lata nie rozumiałem, co dostałem.
Dziesięć lat później wróciłem do domu, a cisza nie wróciła ze mną. Ta sama praktyka, ten sam zamiar, tylko ściany jej nie utrzymały. Utrzymywał ją dym, w którym się urodziłem i na który nigdy nie spojrzałem.
Sacrasoul nie jest moim początkiem. Jest moim powrotem.
Dziś przebieram tę żywicę ręcznie razem ze zbieraczami w Dhofarze, a to jest pudełko, które sam dałbym komuś, kto już wie, że to nie chwilowa fascynacja.
Zanim wybierzesz żywicę.
Którą z trzech palić i kiedy?
Jak podpowie wieczór. Hojari uziemia, jest czyste i ciche. Bursztyn jest cieplejszy i słodszy, dobry na długie wieczory przy przygaszonym świetle. Mirra jest najstarsza, ciemniejsza i bardziej sucha, po nią sięgasz, gdy pokój ma zamilknąć. Zapal je raz obok siebie, a nigdy ich nie pomylisz.
Na jak długo to wystarczy?
Trzydzieści węgielków, i trzy żywice, które je przetrwają. To węgielki się uzupełnia. Jak długo to potrwa, zależy już od Ciebie — wolimy policzyć to, co jest w pudełku, niż zgadywać Twoje wieczory.
Jak to właściwie pachnie?
Zupełnie inaczej niż ciężkie kościelne kadzidło. Hojari jest jasne i czyste — cytryna i sosna, gdy się rozpala, balsamiczna ziemia, gdy się uspokaja. Bursztyn to cicha słodycz pod spodem. Mirra jest ciemniejsza i bardziej sucha, bliżej starego drewna niż czegokolwiek słodkiego.
Czy to bezpieczne przy dzieciach i zwierzętach?
Węgielek żarzy się przez pół godziny, a kadzielnica robi się gorąca, więc potrzebuje żaroodpornej podstawy i miejsca poza zasięgiem dzieci i zwierząt. Nigdy nie zostawiaj go w pustym pokoju i uchyl okno.
Czy to dobry prezent?
Przy trzech żywicach każdy, kto otworzy pudełko, znajdzie swoją ulubioną. Pudełko dociera kompletne i gotowe do zapalenia, a karta w środku uczy rytuału, więc nie ma czego tłumaczyć ani dokupować.
Czym Trzej Królowie różnią się od Alchemika?
Trzej Królowie to trzy żywice po 60 g — cały wieczór do wyboru. Alchemik dokłada dwie kolejne, rzadki zielony Nefryt Sułtana i sokotryjską Smoczą Krew, a Hojari i Bursztyn podnosi do 90 g. Jeśli chcesz wyboru, zostań tutaj. Jeśli chcesz wszystkiego, idź tam.
Co, kiedy się skończy?
Kończy się tylko żywica i węgielki. Kadzielnica, szczypce i mika zostają u Ciebie na dobre. Węgielki to 25 zł za rolkę, taniej w pakiecie.
Co piszą ludzie.
Większość po prostu zostawia gwiazdki. Oto, co niektórzy zechcieli napisać.
Używam teraz i jest w tym magia. Wierzę, że wspomnienia są związane z zapachem. Wczoraj była kolejna rocznica narodzin, w innym zapachu, i jest w tym coś, co dotyka myśli, coś, co czuje się głęboko w środku. Dziękuję z serca.
Nie ma nic lepszego. Całe lata robimy bakhour.
To naprawdę cudowne i kocham moje kadzidło. Jest ze mną i dodaje mi sił każdego dnia. Oba są wyjątkowe, oba mocne. Będę wracać po kolejne.
Zapachy są piękne. Przywołują moje dzieciństwo i zapach świątyni.
Każdego dnia nasz dom jest owinięty zapachem żywic, które od Was palę. Są pięknie zapakowane, a wszystko, co dołączyliście, czytałam z prawdziwą ciekawością. Polecam je każdemu z przyjemnością.
Wieczorem mam głowę wciąż pełną całego dnia. Zapalam odrobinę Hojari i zanim się dopali, ja też cichnę. To ta jedna godzina, która jest tylko moja. Po zielone sięgam najczęściej.
Lubię, że są trzy, bo nie jestem skazana na jeden zapach co wieczór. Jednego wieczoru mam ochotę na tę jasną, zieloną, innego na smoczą krew, gdy czuję, że muszę stanąć obiema nogami na ziemi. Nie sądziłam, że będę ich używać tak różnie.
Palę odrobinę przed masażem, żeby pokój był gotowy, kiedy ktoś się kładzie. Dwie czy trzy klientki pytały, skąd to mam, i teraz zamawiają dla siebie do domu. Wycisza przestrzeń tak, jak moje dawne kadzidełka nigdy nie potrafiły.
Kupowałem kadzidło w wielu miejscach i większość jest zwietrzała albo domieszana czymś tańszym. To prawdziwa Boswellia sacra, amber jest naprawdę leżakowany, a nie rozcieńczony, a smocza krew faktycznie pochodzi z Sokotry. Mój nos to pozna, a tutaj nie ma oszustwa.
To piękna rzecz, przy której można usiąść. Trzy woreczki, kadzielnica, szczypce i mały ceremoniał wybierania, na którą żywicę ma ochotę wieczór. Rozkładam kilka kawałków, rozpalam węgielek, i cały rytuał wydaje się zrobiony ręcznie, a nie kupiony.
Hojari i amber schodzą mi niemal za szybko, tak są dobre. Do smoczej krwi przekonywałam się kilka wieczorów, na początku jest głębsza, prawie ziołowa. Cztery gwiazdki tylko dlatego, że chciałabym większego woreczka amberu, bo to po niego zawsze sięgam.
Spaliłam kawałek w niedzielę, a w środę w sypialni wciąż było czuć. Wystarcza go na dłużej, niż myślałam.
Za pierwszym i drugim razem przypaliłem żywicę i śmierdziało spalenizną, moja wina, byłem niecierpliwy. Kiedy dałem węgielkowi zbieleć, to była zupełnie inna bajka. Amber jest moim ulubionym z trójki. Cztery gwiazdki, bo trzeba się trochę nauczyć.
Opinie zweryfikowanych klientów, w razie potrzeby przetłumaczone.
Złoto, kadzidło i mirra, w jednym pudełku.
Trzy żywice po sześćdziesiąt gramów, kadzielnica, szczypce, mika i trzy rolki węgielków. Trzydzieści dni na zmianę zdania.
Następne do poznania.
Rzadka zieleń
Zielone Kadzidło Hojari
Sortowane ręcznie, łza po łzie, w poszukiwaniu zieleni. W tym pudełku go nie ma.
od 129 złZobacz →
Na skórę, nie na węgiel
Olejek z Zielonego Kadzidła
To samo drzewo, wydestylowane. Buteleczka, o którą pytają najczęściej.
od 249 złZobacz →
Piąta rodzina
Smocza Krew
Sokotryjska, karmazynowa — i ze wszystkiego, co sprzedajemy, najbardziej dzieli opinie.
od 108 złZobacz →
Twoja mirra, na skórze
Olejek z mirry
Ta sama żywica, która już leży w Twoim pudełku, w postaci, którą można nosić na skórze.
170 złZobacz →





