Próbujemy, zanim zaoferujemy
Z każdym składnikiem żyjemy, zanim go udostępnimy. Palimy go, gdy w pokoju jest cisza. Nosimy, gdy ciało słucha. Wracamy do niego przez dni i tygodnie.
Jeśli nie czujemy czystości, ciepła i głębi, odkładamy go po cichu. Nie dlatego, że nie ma wartości, ale dlatego, że prosi, żeby zostać tam, gdzie jest.
Nie wszystko powinno ruszać w świat. Niektóre rzeczy proszą, żeby je zachować.